o chemii wokół nas

CZY PLASTIKOWE CZAJNIKI NAS TRUJĄ?

CZY PLASTIKOWE CZAJNIKI NAS TRUJĄ?

Idziemy do sklepu kupić czajnik i co widzimy? Zdecydowana większość to czajniki wykonane w całości z tworzywa sztucznego. Na drugim miejscu mamy zazwyczaj te, które wyglądają jak stalowe, ale ich pokrywka w środku jest plastikowa. Jeśli jesteśmy w dużym sklepie z AGD to jest szansa, że kilka sztuk będzie miało również stalową pokrywkę w środku. Gdybym sama miała kupić teraz czajnik właśnie na takie bym stawiała, a zaraz opowiem Wam dokładniej dlaczego.

Czy plastikowe czajniki nas trują?

Plastik jest wygodny, lekki, nie nagrzewa się tak jak stal i spokojnie kupimy wykonany z niego czajnik za niewielkie pieniądze.

Jednak co z tego, że oszczędzimy na tym jednorazowym zakupie skoro później prawdopodobnie w trakcie każdego gotowania wody będziemy dostarczać do swojego organizmu substancje, które mogą negatywnie wpływać na nasze zdrowie.

Oczywiście wszystko zależy od tego z jakim tworzywem będziemy mieć do czynienia, ale czy ktoś z Was wie z czego wykonuje się plastikowe czajniki? Czytając opisy na stronach sklepów internetowych dostajemy zazwyczaj informację „tworzywo sztuczne”. Ale przecież każde z tworzyw może w inny sposób wpływać na nasze zdrowie. No i czy cały czajnik wykonany jest z jednego tworzywa? A może z czego innego zrobiony jest korpus, z czego innego przezroczysta miarka wskazująca ilość wody we wnętrzu, a z czego innego sitko przy wylocie?

Prawda jest taka, że bez dokładnych informacji z czego wykonany jest dany czajnik ciężko określić czy jest zagrożeniem dla naszego zdrowia. Drugi problem polega na tym, że praktycznie w każdym miesiącu pojawiają się jakieś nowe doniesienia dotyczące plastiku, mikroplastiku i ich wpływu na nasze zdrowie. Doniesienia, które często informują nas o rzeczach, o których nie mieliśmy pojęcia. Dlatego coraz częściej okazuje się, że produkty, które uważaliśmy za bezpieczne wcale takie nie są.

GOTUJĄC W PLASTIKOWYM CZAJNIKU WYPIJAMY MIKROPLASTIK

Jedno z badań wykazało, że podgrzewanie 1 litra wody do 100°C w czajniku wykonanym z polipropylenu powoduje uwolnienie ponad 10 milionów drobinek mikroplastiku.

Biorący udział w badaniu profesor Oliver Jones z RMIT University w Melbourne powiedział, że to odkrycie to kolejny fragment układanki, która pokazuje, że mikroplastik jest dużo większym problemem niż się spodziewano.

Wcześniej pisałam Wam już o mikroplastiku, który uwalnia się podczas zaparzania herbaty w torebkach czy przygotowywania mleka modyfikowanego dla dzieci. To samo dzieje się, gdy podgrzewamy jedzenie w plastikowych opakowaniach (np. w kuchence mikrofalowej) lub gotujemy/pieczemy w woreczkach.

Ktoś chciał nam ułatwić życie tworząc te wszystkie rozwiązania. Wiele osób się na nie przestawiło, wielu teraz nie wyobraża sobie bez nich życia, bo przyzwyczajeni są do herbaty w torebkach czy gotowaniu gotowych porcji ryżu. Uzależniliśmy się od plastiku, ale czas najwyższy z tym uzależnieniem zerwać.

Gdy te wszystkie udogodnienia się pojawiały nikt nie myślał o tym, że mogą negatywnie wpływać na nasze zdrowie. Ba, jeszcze niedawno nie było na ten temat zbyt wielu badań. Ale te badania się pojawiają, naukowcy odkrywają kolejne rzeczy i udowadniają, że plastik nie jest dla nas tak dobry jak kiedyś myślano. Tych badań wciąż jest mało. Zbyt mało, aby móc dokładnie powiedzieć jak to wszystko na nas wpływa. Jednocześnie, mamy kontakt z wieloma różnymi tworzywami sztucznymi, a każde z nich może działać na nas w odmienny sposób.

CZY PLASTIKOWY CZAJNIK WPŁYWA NA NASZE ZDROWIE?

W trakcie gotowania wody z plastikowych czajników uwalniają się drobinki mikroplastiku. Naukowcy wciąż nie mają pewności jak on może wpływać na nasze zdrowie, ale wykryto go w ludzkiej krwi co oznacza, że może być transportowany po całym naszym organizmie. Zjadamy go oraz wypijamy, ale również wdychamy go z powietrzem.

Jeszcze rok temu czytałam w raporcie WHO, że mają za mało badań, aby móc określić jak mikroplastik wpływa na nasze zdrowie. Potrzeba wielu analiz, aby móc to dokładnie określić, ale jednocześnie mamy już wiele informacji i sami możemy decydować o tym czy ten plastik chcemy do swojego życia wpuszczać czy też nie.

Ja ograniczam go wszędzie gdzie tylko jestem w stanie.

Jaki czajnik wybrać?

Sama nie posiadam czajnika elektrycznego, gotuję wodę w garnku, więc nie polecę Wam żadnego przetestowanego przeze mnie produktu, ale poniżej znajdziecie kilka produktów, które według mojej wiedzy nie posiadają plastikowych elementów. Dla mnie również plastikowa pokrywka jest niedopuszczalna, gdyż parująca woda na niej osiada i obmywa ją. Gorąca woda ma z nią również styczność w momencie wylewania z czajnika.

Czajniki, które wybrałam nie posiadają również plastikowych sitek (lub sitka te można wymontować) oraz wizjerów wskazujących ilość wody w czajniku.

POLECANE CZAJNIKI STALOWE:

UWAGA NA:

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

źRÓDŁA:

Promocja na e-booki oraz początek przedsprzedaży książki w dniach

27.07 – 04.08



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.