Dzbanek filtrujący – wszystko co musisz wiedzieć

Dzbanek filtrujący – wszystko co musisz wiedzieć

W dzisiejszym wpisie omówimy sobie rodzaje dzbanków filtrujących oraz sposób ich działania, czyli najważniejsze informacje jakie powinniśmy posiadać przed kupieniem takiego sprzętu.

Jaki dzbanek wybrać

Większość z Was słysząc dzbanek filtrujący widzi pewnie przed oczami dzbanki od Brity lub Dafi. Nic dziwnego, to najpopularniejsze i najlepiej rozreklamowane firmy. Ich produkty dostać możecie chyba w każdym sklepie z AGD. Jednak jeśli mnie znacie to wiecie, że ja reklam nie lubię i uważam, że dobra reklama wcale nie jest równoznaczna z dobrym produktem, dlatego przed każdym zakupem staram się dokładnie przeanalizować czego ja tak na prawdę potrzebuję, a co oferuje mi producent.

  • I tak, same dzbanki różnią się przede wszystkim:
  • pojemnością, a co za tym idzie również kształtem
  • materiałem, z którego wykonany jest dzbanek
  • wskaźnikiem zużycia filtra (manualny, elektroniczny, brak wskaźnika)

Obecność wskaźnika zużycia filtra dla mnie jest kompletnie nieistotna. Jego obecność nie wpływa przecież na jakość filtrowania. To tylko dodatkowy gadżet.

Pojemność każdy powinien dobrać do indywidualnych potrzeb, ale warto pomyśleć o tym, że duży dzbanek może nie mieścić się do lodówki, a jednocześnie woda też nie powinna stać zbyt długo po przefiltrowaniu.

Moim zdaniem, najważniejsze jest tworzywo, z którego został wykonany dzbanek. Co ciekawe, jest to chyba dla wielu osób dość nieistotne, bo przeglądając oferty sklepów internetowych bardzo rzadko udawało mi się znaleźć informacje z jakiego tworzywa został wykonany dzbanek. Za to kolor był wszędzie. Wychodzi na to, że dopasowanie naszego dzbanka filtrującego do kolorów kuchni jest ważniejsze niż nasze własne zdrowie. Nawet jeśli udało mi się gdzieś w opisie znaleźć informację o materiale było to zazwyczaj jedynie rozróżnienie plastik/szkło. Co więc wybrać? Szkło wydaje się bezpieczniejsze, gdyż nie migrują z niego szkodliwe substancje, ale upadek takiego dzbanka kończy się rozbiciem i wiele osób mających dzieci nie chce się na taki decydować. Dodatkowo dzbanki szklane są zazwyczaj dużo droższe i trudniej dostępne.

Większość dobrej jakości plastikowych dzbanków wykonana jest z tritanu, który przez długi czas uznawany był za materiał całkowicie bezpieczny. Stosuje się go w wielu produktach oznaczonych hasłem „BPA free”, między innymi do produkcji butelek dla niemowląt, czy wielu akcesoriów kuchennych. Jednak czy rzeczywiście jest taki bezpieczny? Do wyprodukowania tworzywa stosuje się fosforan trifenylu, który na pewno nie jest bezpieczną substancją. Istnieją już badania naukowców, którzy potwierdzają, że produkty wykonane z tritanu mają wpływ na aktywność estrogenową. [Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3]. Oznacza to, że pojawienie się na opakowaniu napisów typu „BPA free”, „bez bisfenolu A” i podobnych nic nam nie daje.

Dlatego ja polecam wybierać dzbanki szklane.

Jaki filtr wybrać?

Najpopularniejszy na rynku jest filtr klasyczny, który zbudowany jest z usuwającego z wody chlor i jego pochodne, a także inne substancje zaburzające zapach i walory smakowe węgla aktywnego oraz żywicy jonowymiennej, która usuwa metale ciężkie i redukuje twardość wody.

Wiele osób martwi się, że filtry usuwają też z wody korzystne dla nas substancję, dlatego decydują się na filtry wzbogacające wodę w magnez. Problem w tym, że te same osoby oczekują od filtra redukowania twardości wody. I tu mamy problem. O twardości wody decydują jony wapnia i magnezu, więc nie da się jednocześnie wzbogacić jej w magnez oraz zmniejszyć twardości. Jeśli decydujecie się używać filtra wzbogacającego wodę w magnez tą wodę powinniście spożywać na surowo, w przeciwnym razie w trakcie gotowania ten magnez będzie osadzał się w Waszym czajniku. Podobnie działają filtry podnoszące pH wody oraz nadające jej ujemny potencjał oksydacyjno-redukcyjny.

Istnieją też specjalne filtry AGD, których działanie przede wszystkim opiera się na redukcji twardości wody. Te warto stosować jeśli w Waszym domu jest twarda woda i chcecie uchronić przed kamieniem czajnik elektryczny, żelazko czy ekspres do kawy.

Mycie filtra przed pierwszym użyciem

Dzbanek filtrujący to urządzenie niby banalne, ale jak widzicie nie wszystko jest tu takie łatwe jak się wydaje. Kupując dzbanek czy filtry do niego czytajcie wszystkie zamieszczone na opakowaniu informacje. Dzięki temu unikniecie błędów.

Kolejną ważną rzeczą, o której producenci informują jest konieczność przepłukania filtra przed pierwszym użyciem. Zazwyczaj należy dwukrotnie przefiltrować wodę (wodę po przepłukaniu można użyć np. do podlewania kwiatków). Ma to na celu odpowietrzenie filtra i usunięcie z niego drobinek węgla aktywnego. Niektórzy z producentów zalecają też zanurzenie filtra w wodzie i poruszanie nim w celu dokładnego odpowietrzenia.

Termin ważności filtra

Większość dostępnych na rynku filtrów możemy stosować przez okres 30 dni, po czym powinniśmy wymienić go na nowy. Często producenci podają też szacowaną ilość litrów wody, którą możemy przefiltrować. Oczywiście w obu przypadkach są to wartości szacunkowe, podane dla statystycznego użytkownika. Jeśli pijecie bardzo dużo wody, albo Wasza woda jest bardzo twarda to filtr najprawdopodobniej straci swoje właściwości wcześniej niż po 30 dniach. Nie oznacza to jednak, że jeśli filtrujecie rzadko możecie używać go przez 2 miesiące. Niektóre z filtrów impregnowane są srebrem, które mają zabezpieczyć je przed rozwojem bakterii. Producenci podają, że to zabezpieczenie jest skuteczne przez okres około 30 dni. Jednak trzeba pamiętać, że niewłaściwe dbanie o higienę dzbanka może znacznie ten czas skrócić.

Termin ważności wody

Kolejną ważna sprawą, o której wiele osób nie myśli jest czas przydatności wody do spożycia. Większość producentów podaje, że woda po przefiltrowaniu jest dobra do picia przez okres do 12 godzin. Po tym czasie powinniśmy ją wylać i przefiltrować świeżą. To nie powinno nikogo dziwić, bo woda butelkowana po otwarciu również nie powinna być przechowywana dłużej niż te 12 godzin. Niestety mało kto zdaje sobie z tego sprawę, że w takiej butelce czy dzbanku filtrującym namnażają się mikroorganizmy. Oczywiście podany okres czasu jest orientacyjny, a wszystko znów zależy od sposobu przechowywania. Jeśli będziemy trzymać dzbanek lub butelkę w upalny dzień w pełnym słońcu spowodujemy, że bakterie będą szybciej się namnażać. Producenci sugerują, więc aby dzbanek przechowywać w chłodnym, osłoniętym od słońca miejscu lub w lodówce.

PODSUMOWANIE

W dzisiejszym wpisie skupiłam się na informacjach, które przekazują nam producenci. Wszystko co o dzbankach filtrujących wiedzieć powinniśmy. Pamiętajmy jednak, że producenci zawsze chcą swój produkt zareklamować jak najlepiej, tak aby się sprzedał. Dlatego już jutro pojawi się kolejna część serii o dzbankach filtrujących, w której to przyjrzymy się im od strony naukowej. Obalimy kilka mitów i sprawdzimy czy obietnice producentów pokrywają się z testami, które były prowadzone w laboratoriach. W przygotowaniu mam też kolejną część, w której przyjrzymy się również butelkom filtrującym i innym rodzajom filtrów.

Jeżeli podobają Wam się moje wpisy będę Wam bardzo wdzięczna za wszystkie udostępnienia, polubienia i komentarze. Dzięki nim wiem co Was interesuje i na jakich tematach skupić się w kolejnych wpisach. Poniżej znajdziecie ikonki, które umożliwią Wam polubienie lub udostępnienie wpisu na facebooku.

A jeśli uknął Wam poprzedni wpis w temacie dzbanków filtrujących to zapraszam do lektury: „KIEDY DZBANEK FILTRUJĄCY SIĘ NIE SPRAWDZI?”

Polub i udostępnij:


11 thoughts on “Dzbanek filtrujący – wszystko co musisz wiedzieć”

  • Bardzo dziękuję za ten wpis, wiele wyjaśnia i tłumaczy:) mam tylko takie pytanie, slyszalam że dzbanek powinno się w zasadzie trzymać w lodówce, żeby właśnie mikroorganizmy w filarze i wodzie się nie rozmnazaly. Czy to prawda ? Czy w lodówce czy jednak na blacie kuchennym ? Gdzie trzymać dzbanek ?

    • Ja trzymam w lodówce, ewentualnie miejsce przechowywania powinno być chłodne i zacienione. W jutrzejszym wpisie będzie o tym więcej 🙂

  • Bardzo dziękuję za wpis, w ogóle bardzo ciekawych rzeczy możemy się od Ciebie dowiedzieć 😊 może coś o butelkach filtrujących?czekam na kolejne wpisy

    • Bardzo się cieszę, że wpisy się podobają 🙂 O butelkach filtrujących już jest w trakcie tworzenia, więc niedługo mam nadzieję się pojawi 😉

  • Droga Mamo Chemik! Robisz super robotę! 🙂 z przyjemnością czytam Twoje wpisy a ten o dzbankach to strzał w 10! Od pewnego czasu myślę o dzbanku ale nigdzie nie ma tak zebranych informacji jak u Ciebie. Czekam na kolejne wpisy o dzbankach i nie tylko 🙂 serdecznie pozdrawiam.

  • Witaj Sylwio!!! Na wstępie chciałem ogromnie podziękować za to co robisz i czym pragniesz się dzielić. Z nieba mi spadasz i nie tylko mi. Dla tego cieszę się że jest ktoś kto ma zdrowe podejście do zdrowego podejścia do życia… Odnośnie filtrów do wody przymierzam się do skonstruowania jakiegoś… może zabrzmiało poważnie ale niestety w praktyce wciąż banalnie mi to wychodzi… zastanawiam się jakich naturalnych materiałów mozna by użyć poczawszy od zwirów krzemianow az po drobne piaski… plan na to wzial sie ot tak bo nie ufam syntetycznym filtrom… a pilem wode z niejednego ujęcia i wiem że woda potrafi smakować… Czy mogła byś się zainteresować jeszcze tym tematem?

    • Cześć! Cieszę się, że moje wpisy Ci się podobają? A słyszałeś o tradycyjnych filtrach węglowych? Wpisz w wyszukiwarce np. Bu Water Filtr. Niedługo napiszę na pewno coś więcej o tego typu filtrach. Robieniem filtrów własnoręcznie jeszcze się nie interesowałam 😉

  • Witam
    Tak trochę poza tematem, choć wprawdzie też o dzbanku…
    Ostatnio usłyszałam, że skuteczny do oczyszczania wody jest miedziany dzbanek, woda pita z takiego dzbanka bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie. Czytam i czytam na ten temat, zdania są różne, podzielone, bo są też i takie głosy, że nadmiar miedzi jest toksyczne dla naszego zdrowia, bo pijemy wodę z takiego miedzianego dzbanka i tez jemy produkty np. strączkowe, które w swoim składzie mają miedź…

    • Powiem szczerze, że do tej pory nie miałam styczności z miedzianymi naczyniami, więc też nigdy nic o nich nawet nie czytałam. Jeżeli to się zmieni i będę miałą jakieś pewne info to na pewno się wypowiem 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


error

Podoba Ci sie mój blog?Udostępnij go i polub