A co Ty wiesz o plastiku? – PET

A co Ty wiesz o plastiku? – PET

Tworzywa sztuczne nazywane potocznie plastikiem to ogromna grupa produktów. W obecnych czasach jesteśmy nimi zasypywani z każdej strony. Jedne z nich są bardzo przydatne, a czasami wręcz ratują ludziom życie, inne są dla nas dużym ułatwieniem i wygodą, ale jednocześnie szybko stają się śmieciem. Ostatnimi czasy coraz bardziej popularna stają się idee „zero waste” oraz „less waste”, które namawiają ludzi do ograniczania plastiku. Głównym zamierzeniem jest oczywiście dbanie o naszą planetę, która tonie w śmieciach, ale czy zdajecie sobie sprawę, że ograniczenie plastiku jest też ważne dla naszego zdrowia?

Czym jest PET?

PET, czyli poli(tereftalan etylenu) to tworzywo sztuczne, z którego robione są przede wszystkim plastikowe butelki na napoje. Taka butelka nadaje się tylko do jednokrotnego użycia. Po jej opróżnieniu powinniśmy wrzucić ją do pojemnika na plastik i liczyć na to, że zostanie poddana recyklingowi. Ale oczywiście zanim ją kupimy i opróżnimy, butelka stoi na sklepowej półce czy gdzieś w magazynie, często wystawiona na słońce. Mija czas, a do naszej wody, albo soku migrują substancje, które wykorzystywane były podczas produkcji tworzywa. Teoretycznie każde tworzywo dopuszczone do kontaktu z żywnością powinno spełniać określone normy. Jednak co jeśli substancje uwalniane są dopiero po dłuższym czasie w wyniku przechowywania w niewłaściwych warunkach, o czym przecież my konsumenci nie wiemy sięgając na sklepową półkę. Jeszcze inną sprawą są substancje, które w wymaganiach nie zostały uwzględnione, bo nikt nie przewidział ich obecności i możliwego szkodliwego wpływu na zdrowie. Powtarzałam to już wiele razy, jesteśmy trochę królikami doświadczalnymi i dopiero za jakiś czas dowiemy się o szkodliwości wielu produktów.

Niestety okazuje się, że już w tej chwili istnieje wiele badań wskazujących na to, że picie napojów z butelek PET może mieć wpływ na nasze zdrowie.

Migracja antymonu

W procesie otrzymywanie poli(tereftalanu etylenu) jako katalizator stosowany jest trójtlenek antymonu. Niestety pozostałości tej substancji mogą być obecne w butelkach co stwarza zagrożenie dla konsumentów.

WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) określiła antymon (Sb), jako substancję toksyczną i niebezpieczną dla ludzkiego zdrowia, gdy stężenie w próbce wody przekracza 20 mikrogramów/L. Regulacje amerykańskie i japońskie zalecają jeszcze niższe stężenie antymonu w wodzie – 6 mikrogramów/L (USA) i 2 mikrogramy/L (Japonia).

W 2006 roku opublikowane zostały badania Williama Shotyka [1] dotyczące obecności antymonu w próbkach wody butelkowanej w różnych krajach na całym świecie, w tym również w Polsce. W artykule możemy przeczytać, że porównywano między innymi próbki wody pobranej bezpośrednio z gruntu, oraz tej samej wody przechowywanej w pojemnikach z polipropylenu (PP) i poli(tereftalanu etylenu). Świeżo pobrana woda zawierała 2,2 ng Antymonu w litrze wody, ta z PP 8,2 ng/L, a z PET 112-375 ng/L. Po przeliczeniu z nanogramów na mikrogramy 375 nanogramów to 0,375 mikrogramów, czyli dużo mniej niż ilość uważana za niebezpieczną przez WHO. Jednak skoro mamy wybór to czy warto w jakichkolwiek ilościach dostarczać do organizmu substancje, które mogą nam szkodzić? Moim zdaniem nie.

Należy również wspomnieć, że według wyników uzyskanych przez naukowców ilość antymonu w wodzie rosła wraz z czasem przechowywania jej w butelkach z PET oraz gdy przechowywano ją w niewłaściwych warunkach (w słońcu, wysokiej temperaturze). [2] Badania prowadzono również na sokach przechowywanych w butelkach PET. [3] Uzyskane wyniki pokazują, że w takich tych przypadkach może dochodzić do przekroczeń dawek zalecanych przez WHO.

Warto zwrócić też uwagę, że napoje gazowane z licznymi dodatkami również mogą mieć wpływ i zwiększać migrację antymonu.

Układ hormonalny w niebezpieczeństwie

Większość z Was pewnie słyszała o BPA (bisfenolu A), związku który migruje z tworzyw sztucznych do naszych napojów czy jedzenia, a w naszym organizmie może wyrządzić wiele złego. Szczególnie jeśli macie dzieci mogliście się spotkać z napisami „BPA free”. Wiele osób przestrzega również przed butelkami PET, z których to migruje BPA. Jednak tu pewnie wielu z Was zdziwię. BPA nie ma, nigdy nie było i nie ma prawa być w butelkach wykonywanych z poli(tereftalanu etylenu). Wynika to przede wszystkim z tego, że ten związek, ani żaden inny związek, z którego bisfenol A mógłby powstać nie jest stosowany przy produkcji poli(tereftalanu etylenu).

Nie oznacza to jednak, że powinniśmy czuć się bezpieczni. Niestety w naszych napojach czyha inna substancja o podobnym działaniu.

W roku 2009 roku opublikowany został ciekawy artykuł opisujący hodowlę ślimaków gatunku Wodożytka nowozelandzka w butelkach PET oraz szklanych. W badaniu zaobserwowano, że w butelkach PET ilość embrionów ślimaków była większa niż w szklanych. Naukowcy sugerują, że było to spowodowane ksenoestrogenami. Są to związki, które mogą wpływać na nasz układ hormonalny. [4]

Ftalany

Rodzice, którzy kupowali naczynia swoim pociechom może zwrócili uwagę, że oprócz wspomnianego wcześniej, popularnego „BPA free” coraz częściej pojawia się również informacja, że produkt nie zawiera ftalanów. To kolejna grupa związków, które obecne są w naszym otoczeniu i mogą mieć wpływ na nasze zdrowie.

Nie wiadomo jak ftalany wpływają na organizm człowieka w małych ilościach, jednak stwierdzono, że mają one wpływ na układ hormonalny co w wyniku stałego narażenia może prowadzić nawet do bezpłodności. Niektóre doniesienia sugerują również, że mogą mieć działanie rakotwórcze oraz zwiększać ryzyko wystąpienia alergii oraz astmy.

Liczne badania pokazują, że niektóre z ftalanów wykrywano w napojach przechowywanych w butelkach PET. Ilość tych substancji rosła również z czasem przechowywania napojów oraz ponownie jest zależna od przechowywanego w nich płynu i warunków przechowywania. Tym razem większe ilości związków znaleziono w napojach gazowanych z dodatkiem konserwantów. [5]

Wpływ na środowisko

Nie tylko migracja różnych substancji do naszych napojów jest problemem, ale również wpływ butelek PET na środowisko.

Do produkcji poli(tereftalanu etylenu) używana jest między innymi ropa naftowa, która jest surowcem nieodnawialnym. Wiemy też, że recykling butelek wciąż jest na bardzo niskim poziomie. Jak podaje branżowe stowarzyszenie Petcore Europe, w 2017 r. zebrano 58,2% opakowań PET (1,92 mln ton !!!)., Najwięcej, bo 90-95% udało się zebrać w krajach takich jak Niemcy czy Finlandia, najmniej w krajach śródziemnomorskich lub w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w tym również w Polsce. Niestety nawet jeśli butelka nie trafi na wysypisko, albo do rowu to zostanie przerobiona na inne materiały, a do produkcji nowych butelek wciąż będzie zużywana ropa.

Co prawda powstały butelki nazywane PlantBottle, w których do produkcji wykorzystywana jest również trzcina cukrowa. Jednak stanowi ona tylko 1/3 materiału.

Najlepszym rozwiązaniem dla środowiska będzie ograniczenie ilości kupowanych przez nas butelek.

Jak żyć?

Ilości związków migrujących do wody z butelek PET odpowiednio przechowywanych może nie jest duża, ale w tej chwili nie możemy jednoznacznie stwierdzić, że to nam nie szkodzi. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest całkowite zrezygnowanie ze spożywania napojów z butelek PET lub przynajmniej ograniczenie ich ilości. Będzie to na pewno dużo lepsze dla naszego zdrowia i środowiska.

Wiem jednak, że nie każdy może sobie na to pozwolić. Woda z kranu nie zawsze nadaje się do picia, a w sklepach rzadko można znaleźć napoje w szkle. Oczywiście lepszym rozwiązaniem będzie więc spożycie wody z takiej butelki niż doprowadzenie do odwodnienia organizmu! W takim wypadku pamiętajcie o kilku zasadach:

  1. nie używajcie butelek PET wielokrotnie,
  2. nie wystawiajcie ich na słońce oraz unikajcie wysokich temperatur,
  3. wybierajcie wodę zamiast soków lub słodkich napojów gazowanych,
  4. nigdy nie używajcie butelek PET do robienia kiszonek, domowego wina, itp..

Zwróćcie też uwagę, że z poli(tereftalanu etylenu) produkowane są nie tylko butelki, ale również inne opakowania żywności. Wówczas na opakowaniu powinniście znaleźć trójkąt z cyfrą 1 (jak poniżej).

LINKI:

[1] http://www.elmvale.org/elmvalefoundation/publications/A49.pdf (antymon)

[2] http://diposit.ub.edu/dspace/bitstream/2445/57563/1/643388.pdf (antymon)

[3] https://www.researchgate.net/publication/43100319_Elevated_antimony_concentrations_in_commercial_juices (antymon w sokach)

[4] https://link.springer.com/article/10.1007%2Fs11356-009-0107-7 (ksenoestrogeny)

[5] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2854718/ (ftalany)

Polub i udostępnij:
error


1 thought on “A co Ty wiesz o plastiku? – PET”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


error

Podoba Ci sie mój blog?Udostępnij go i polub